loading...

"Sędziego, który ukradł kiełbasę broni sędzia, który ukradł części do wiertarki." MOCNE!

Piotr Wroński wypowiedział się na temat patologii panujących w sądownictwie. Nie jest to jednak kolejna analiza z kolejnym wyliczaniem błędów i nadużyć ze strony sędziów. Jest to coś o wiele bardziej ciekawszego i... prawdziwego. Zobaczcie sami.

"Sędziego, który ukradł kiełbasę broni sędzia, który ukradł części do wiertarki." MOCNE!

Zobacz także:

Piotr Wroński 11 kwietnia 20.30 Na żywo. Tylko w wRealu24.pl
Piotr Wroński 11 kwietnia 20.30 Na żywo. Tylko w...
Piotr Wroński i Marcin Rola BEZ CENZURY! Atak na Syrię i polityka Trumpa. Interaktywny program NA ŻYWO. (Video)
Piotr Wroński i Marcin Rola BEZ CENZURY! Atak na...
Masakra! Gwałcą już nie tylko kobiety. Wzięli się też za... samochody. (WIDEO 18+)
Masakra! Gwałcą już nie tylko kobiety. Wzięli się...
Jak się urządzić?
Jak się urządzić?

Kto ma bronić sędziego, który ukradł kiełbasę? Sędzia, który ukradł część do wiertarki.

 

Rozmawiałem ostatnio z kilkoma prawnikami, adwokatami i prokuratorami. Wszyscy narzekali na sędziów. Usiłowałem zaprosić jakiegoś sędziego do swojego programu, ale to okazało się być niemożliwe.

 

Problem z sędziami leży w strukturze tego środowiska i psychice. Istnieją sędziowie - i nie jest ich tak mało -, którzy, uważają się za bezkarnych i cierpią na kompleks boga. To środowisko krewnych i znajomych, które uważa, że ma los ludzki w swoich rękach. Człowiek nie ma szans.

 

Wszędzie na świecie sędzia jako człowiek podlega tym samym prawom, co współobywatele. U nas sędzia stoi ponad wszystkimi i nikt nie jest w stanie zagrozić jego pozycji.

 

To piękny i wspaniały zawód, lecz w Polsce został wypaczony całkowicie i stał się jedynie okazją do wzbogacenia się i narzędziem bogatych do walki z konkurencją. Protest środowiska sędziowskiego dotyczy moim zdaniem wyłącznie obrony swojej bezkarności i pozostania całkowicie poza kontrolą państwa.

 

W Wielkiej Brytanii chodziłem na otwarte rozprawy do Old Bailey (nic lepiej nie uczy języka, jak "żywe" prawnicze spory). Trafiłem na rozprawę, w którym jakiś sędzia był sądzony za wzięcie niewielkiej łapówki. W sentencji wyroku, jego kolega, sędzia prowadzący rozprawę, powiedział, że wyrok musi być większy niż dla zwykłego urzędnika, bo czyn popełniła osoba, której zaufali poddani królowej i nie można pozwolić, by to zaufanie zostało naruszone.

 

Chciałbym, by tak było w Polsce.

 

Piotr Wroński - wRealu24.pl

 

Zobacz także:

Zobacz również:

 

loading...
loading...