loading...

Mielec spektakularnie OLAŁ Niesiołowskiego!

Dziś w Mielcu Stefan Niesiołowski odbył kolejną rozmowę z sympatykami tzw. Komitetu Obrony Demokracji. Hucznie przez miejscowych KODerów i KODerki zapowiadane spotkanie okazało się kompletną klapą.

Mielec spektakularnie OLAŁ Niesiołowskiego!

Zobacz także:

Masakra! Gwałcą już nie tylko kobiety. Wzięli się też za... samochody. (WIDEO 18+)
Masakra! Gwałcą już nie tylko kobiety. Wzięli się...
Jak się urządzić?
Jak się urządzić?

Im bliżej spotkania, tym głośniej w Mielcu - i na prawicy, i na lewicy - mówiło się o wydarzeniu. Sami nagłośniliśmy sprawę, bo mielczanom wyjątkowo nie przypadł do gustu cały pomysł wizyty tego człowieka w ich mieście.

 

Na jego przybycie cieszyła się jedynie wąska (kilkanaście osób) grupa lokalnych "Mielczan dla demokracji" - jednego z pobocznych odłamów tzw. Komitetu Obrony Demokracji.

 

Początkowo mieszkańcy Mielca, którzy - oględnie mówiąc - nie sympatyzują z Platformą Obywatelską, zapowiadali, że w ruch pójdą zgniłe jajka i pomidory. Nic takiego nie miało jednak miejsca. Za to prominentny poseł PO na własnej skórze odczuł marne poparcie dla jego ideologii i ugrupowania na Podkarpaciu.

 

Posłanka PO Krystyna Skowrońska, operator kamery TVP Rzeszów, lokalny dziennikarz i kilkunastu emerytów. Oto krótka charakterystyka publiczności, jaka przyszła posłuchać Stefana Niesiołowskiego i (opcjonalnie) zadać mu pytanie.

 

"Mielczanie dla demokracji" - być może zdając sobie sprawę z kompletnej porażki, jaką okazało się spotkanie - przez cały czas jego trwania i już po nim zamieścili jedynie zlepek kiepskiej jakości zdjęć i napisali na Facebooku tylko jedno słowo: "Jesteśmy."

 

Jesteśmy.

Opublikowany przez Mielczanie dla Demokracji na 16 maja 2017

Potwierdzamy - byli. 

 
loading...
loading...