loading...

Te słowa prezydenta Dudy rozwścieczyły wyborców PiS! Wicepremier odkręca

Niektórzy wyborcy Prawa i Sprawiedliwości prawdopodobnie musieli profilaktycznie zmierzyć sobie ciśnienie po tym, jak prezydent Duda te wypowiedział słowa na temat planowanego na przyszły rok referendum konstytucyjnego

Te słowa prezydenta Dudy rozwścieczyły wyborców PiS! Wicepremier odkręca

Zobacz także:

loading...

Prezydent Andrzej Duda podpadł wielu sympatykom Prawa i Sprawiedliwości mówiąc, że wśród kilkunastu pytań w przyszłorocznym referendum ws. rozpisania nowej konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, może znaleźć się pytanie o wejście do strefy euro. 

 

Większość Polaków zmiany waluty nie chce, a zwolennicy PiS - co widać w sieci - zgrzytają zębami na samą myśl o tym, że nad Polską za rządów partii Jarosława Kaczyńskiego mogłoby zawisnąć widmo pozbycia się naszej złotówki.  

 

Duda już na początku maja zapowiadał, że pytań w referendum będzie wiele. Stwierdził, że może ich być nawet 15. 

 

Czy pytanie o zmianę waluty ma szansę znaleźć się wśród pozostałych? Na szczęście - dla przeciwników tego pomysłu - prawdopodobieństwo jest niewielkie. Słowa prezydenta szybko sprostował bowiem wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki. 

 

Morawiecki powiedział, że taki ruch wymagałby bardzo dokładnego przemyślenia. Dodał, że w bieżącym okresie Polsce po prostu nie opłacałoby się pozbywać rosnącej w siłę własnej waluty. Jako przykłady państw, które fatalnie na tym wyszły wicepremier wskazał Finlandię, Grecję i Hiszpanię.

 

– Nie jest w tej chwili w interesie Polski być w strefie euro, bo nie chcemy tracić możliwości prowadzenia niezależnej polityki monetarnej – powiedział wicepremier Morawiecki.

 

Ponadto zarówno wspominany elektorat Prawa i Sprawiedliwości, jak i środowiska narodowe, sprzeciwiają się jakimkolwiek ruchom, które jeszcze bardziej wiązałyby nas z Unią Europejską, i tak już mocno ograniczającą suwerenność państw członkowskich. 

 

wRealu24.pl

 

loading...
loading...