loading...

„Proszę o natychmiastowe wykonanie przelewu… w kwocie 250 tys. euro” – firma straciła ponad milion złotych.

Oszuści „dwoją się i troją” w wymyślaniu metod wyłudzania pieniędzy. Bez względu na to, którą z nich się posłużą każdy z tych scenariuszy ma wspólny element: działanie pod presją czasu. Sprawcy wymuszają na swoich ofiarach pośpiech, co nie zawsze jest racjonalne i może skończyć się ogromnymi problemami.

„Proszę o natychmiastowe wykonanie przelewu… w kwocie 250 tys. euro” – firma straciła ponad milion złotych.

Zobacz także:

Masakra! Gwałcą już nie tylko kobiety. Wzięli się też za... samochody. (WIDEO 18+)
Masakra! Gwałcą już nie tylko kobiety. Wzięli się...
Jak się urządzić?
Jak się urządzić?

 

„Proszę o natychmiastowe wykonanie przelewu na podane poniżej konto w kwocie 250 tys. euro. Podpisane imieniem i nazwiskiem prezesa” – takiej treści e-mail otrzymała księgowa jednej z firm działającej na terenie województwa kujawsko-pomorskiego. Kobieta, przekonana, że polecenie to wydał jej pracodawca, a zarazem właściciel, wykonała je bez zastanowienia. W ten sposób firma straciła ponad milion złotych.

 

Kujawsko-pomorscy policjanci odnotowali kilka prób tego typu wyłudzeń. Na szczęście oszust, bądź oszuści nie odnieśli zamierzonego skutku dzięki czujności, jaką wykazały się adresatki podobnych wiadomości.

 

Scenariusz przestępstwa za każdym razem był bardzo podobny. Na adres e-mail firmy rzekomy prezes wysyłał do pracownicy zajmującej się finansami firmy, polecenie przelania kwoty pieniędzy, przeważnie w euro . Ważne było, aby adresat tego polecenia dokonał przelewu niezwłocznie. Sprawcy zakładają bowiem, że skoro zależy komuś na czasie ma to być wykonane natychmiast! Pośpiech nie jest dobrym doradcą szczególnie, gdy w grę wchodzą duże kwoty pieniędzy.

 

Policjanci apelują!

 

Weryfikujmy każdą podejrzaną informację, bądź polecenie, tak jak zrobiły to pracownice firm, dzięki którym nie doszło do przestępstwa.

 

www.kryminalnapolska.pl

 

Zobacz także:

Zobacz również:

 

loading...
loading...