Dzięki reklamom wspierasz naszą działalność.

Szokujące wyniki sekcji zwłok gwiazdy "Gwiezdnych Wojen"! Tego nikt się nie spodziewał!

Znana z roli księżniczki Lei w „Gwiezdnych Wojnach” Carrie Fisher odeszła pod koniec ubiegłego roku. Aktorka przebyła atak serca w samolocie i zmarła po kilku dniach spędzonych w szpitalu. Pół roku po śmierci Carrie Fisher ujawniono wyniki sekcji zwłok

Szokujące wyniki sekcji zwłok gwiazdy "Gwiezdnych Wojen"! Tego nikt się nie spodziewał!

Zobacz także:

loading...

Znana z roli księżniczki Lei w „Gwiezdnych Wojnach” Carrie Fisher odeszła pod koniec ubiegłego roku. Aktorka przebyła atak serca w samolocie i zmarła po kilku dniach spędzonych w szpitalu. Pół roku po śmierci Carrie Fisher ujawniono wyniki sekcji zwłok

 

Lekarze zgodnie stwierdzili, że główną przyczyną zgonu Carrie Fisher był zespół bezdechu sennego. Gwiazda zmagała się też, z zaawansowaną miażdżycą. Niestety, w wynikach sekcji zwłok ujawniono również, że gwiazda „Gwiezdnych Wojen” zażywała narkotyki. 

 

– Stwierdzono liczne ślady przyjmowania narkotyków – napisano w raporcie sekcji. Nie jest jednak jednoznacznie powiedziane, że to zażywanie środków odurzających było przyczyną pogorszenia stanu zdrowia gwiazdy. Za życia Carrie Fisher zarzekała się natomiast, że lata temu skończyła z nałogiem. 

 

Do raportu sekcji zwłok odniosła się córka aktorki, Billie Lourd. Stwierdziła, że to właśnie narkotyki wpędziły jej matkę do grobu. – Mama całe życie walczyła z uzależnieniem od narkotyków oraz zaburzeniami psychicznymi. To przez to zmarła – napisała w oświadczeniu BIllie Lourd. – Znam moją mamę i wiem, że chciałaby, aby jej śmierć pomogła ludziom mówić otwarcie o tych problemach. Szukajcie pomocy, walczcie o finansowanie rządowych programów zdrowia psychicznego – dodała. 

 

Zobacz również:

Fakt.pl

Dzięki reklamom wspierasz naszą działalność.
Dzięki reklamom wspierasz naszą działalność.
ZAMKNIJ
Dzięki reklamom wspierasz naszą działalność.