Dzięki reklamom wspierasz naszą działalność.

Adolf Hitler żyje?! Mężczyzna z Argentyny mówi, że to ON! Wyznaje jak uciekł i dlaczego postanowił się ujawnić! (FOTO, WIDEO)

128-letni emigrant z Niemiec, który od 1945 roku mieszka w Argentynie, w rozmowie z tamtejszą gazetą "El Patriota" wyznał, że jest zbrodniarzem odpowiedzialnym za śmierć milionów ludzi. Mężczyzna twierdzi, że jest Adolfem Hitlerem i opowiada, jak udało mu się przez tak długi czas ukrywać swoją tożsamość.

Adolf Hitler żyje?! Mężczyzna z Argentyny mówi, że to ON! Wyznaje jak uciekł i dlaczego postanowił się ujawnić! (FOTO, WIDEO)

Zobacz także:

loading...

Adolf Hitler przeżył II wojnę i żyje? Pewien 128-letni staruszek mieszkający w Argentynie tak właśnie twierdzi. W rozmowie z "El Patriota" wyznaje jak to wszystko mogło wyglądać i jak udało mu się przeżyć tyle lat w ukryciu.

 

Mężczyzna faktycznie pochodzi z Niemiec i do Argentyny przybył w 1945 roku. Teraz posługuje się nazwiskiem Herman Guntherberg.

 

Staruszek uparcie twierdzi, że jest Adolfem Hitlerem i zbiegł przed nieuchronnymi konsekwencjami swoich czynów. Postanowił ujawnić się dopiero teraz ponieważ już ma pewność, że służby Izraela zakończyły polowanie na nazistów. Mężczyzna zapewnia, że otrzymał sfałszowany paszport wykonany przez Gestapo co pozwoliło mu bez problemu pokonać kolejne granice. 


Pan, który ma się za Hitlera twierdzi, że musiał się ukrywać, ponieważ był "obwiniany o mnóstwo zbrodni, których nigdy nie popełniłem. Właśnie to było powodem, dla którego przez ponad połowę swojego życia musiałem ukrywać się przed Żydami. Już to było dla mnie karą” - opowiada.


128-latek zdradził gazecie „El Patriota”, że zamierza wydać swoją autobiografię, by odbudować swój zszargany wizerunek. - czytamy na RMF.

 

„Byłem przedstawiany jako okropny człowiek tylko dlatego, że przegraliśmy wojnę. Gdy ludzie poznają tę historię z mojej perspektywy, zmieni się ich postrzeganie mojej osoby” – mówi. Jak zapowiada, książka wydana pod nazwiskiem Adolf Hitler ma mieć swoją premierę we wrześniu tego roku.



Nie wszyscy dają wiarę jego słowom. Najbardziej wątpi w to...żona staruszka. Angela Martinez jest z nim w związku od 55 lat. Twierdzi, że ma przypuszczenia co do tego, że jej małżonek faktycznie może być zbrodniarzem wojennym, ale na pewno nie Adolfem Hitlerem!

 

Jako główny argument, tego że mężczyzna koloryzuje Martinez podaje fakt, że Hermann cierpi na demencję starczą i nigdy wcześniej nie wspominał ani słowem o Hitlerze. Zaczął dopiero dwa lata temu gdy zapadł na chorobę Alzheimera.

 

Jaka jest więc prawda? Polecamy poniższy dokument o śledztwie przeprowadzonym przez Amerykanów

Zobacz także:

tuż po zakończeniu II wojny światowej. Wykazano w śledztwie, że Adolf Hitler nie zginął i że prawdopodobnie wyjechał do Argentyny!

 

 

Dzięki reklamom wspierasz naszą działalność.
Dzięki reklamom wspierasz naszą działalność.
ZAMKNIJ
Dzięki reklamom wspierasz naszą działalność.