Tak dziś wygląda dziecko z okładki "Nirvany". Zobaczcie co zrobił! Zaskoczeni?

Kto nie zna słynnej okładki Nirvany z albumu "Nevermind"? Bobas widniejący na okładce to w rzeczywistości Spencer Elden. Zdjęcie zostało wykonane 25 lat temu. Jak Spencer wygląda dzisiaj?

Tak dziś wygląda dziecko z okładki "Nirvany". Zobaczcie co zrobił! Zaskoczeni?

Zobacz także:

Odchody w Coca-Coli! Wielka akcja wycofywania napoju. Jest śledztwo!
Odchody w Coca-Coli! Wielka akcja wycofywania...
Przerażająca wizja KOŃCA ŚWIATA Teresy Neumann! "Polska będzie stolicą Europy - Niemcy upadną".
Przerażająca wizja KOŃCA ŚWIATA Teresy Neumann!...

Okładka Nirvany w tamtych czasach budziła wiele emocji. Nagie dziecko rodzaju męskiego, bez cenzury. W niektórych kręgach wywoływała oburzenie.Okładka znalazła się w pierwszej trójce „najbardziej kultowych okładek płyt w historii muzyki” magazynu Rolling Stone.

Album Nevermind powstał 25 lat temu. Teraz z okazji ćwierćwiecza albumu, bohater okładki postanowił wykonać bliźniaczą sesję aby uczcić to wydarzenie. 

- Choć nic nie pamiętam z tamtych wydarzeń, bo miałem wówczas 4 miesiące, a cała akcja trwała ponoć tylko 15 sekund, chciałem jakoś uhonorować tamto wydarzenie – powiedział w wywiadzie dla Post Magazine Elden, który jest dziś początkującym artystą. - Bo w sumie to równie fajne, co dziwne uczucie brać udział w czymś tak istotnym, a zupełnie tego pamiętać.

Media donoszą, że pierwotnie Spencer chciał dokładnie odzwierciedlić okładkę sprzed 25 lat, jednak oznaczałoby to, że wszyscy zobaczą nagiego - tym razem dorosłego mężczyznę. Fotograf zatrudniony do tej sesji odwiódł artystę od kontrowersyjnego pomysłu.

Jak to się stało że Elden wylądował na okładce?

Nic nadzwyczajnego. Ojciec Spencera był znajomym fotografa i został poproszony przez niego o "pożyczenie" dziecka. Za sesję dostał 200 dolarów. 

 „Nevermind” sprzedała się w 30 mln egzemplarzy. Znajdują się na niej tak znane kawałki, jak „Smells Like Teen Spirit”, „In Bloom” czy „Come as You Are”.

wRealu24.pl