Nie miejmy złudzeń co do demokracji w Turcji (Wschód w Realu #4)

„Pucz tylko umocni Erdogana. Już teraz w aparacie państwowym odbywa się czystka” – mówi wstudiu Wschód w Realu Konrad Kotlarczyk – orientalista i tłumacz języka tureckiego.

Dzień po kolejnym zamachu terrorystycznym we Francji światem wstrząsnęła informacja o próbie zamachu stanu w Turcji. Próba puczu w nocy z piątku na sobotę, której na prezydencie Erdoganie chcieli dokonać wojskowi się nie udała, ale jejo skutki będą z pewnością ważne nie tylko dla Turcji, ale i dla innych podmiotów – w tym NATO. „Nie miejmy złudzeń. Obama dziś deklaruje poparcie dla Erdogana, ale gdyby pucz się powiódł to Zachód poparłby każdego kto tylko dałby Turcji stabilizację. To zbyt ważny kraj z perspektywy interesów Zachodu, żeby go odpuścić” – mówi Konrad Kotlarczyk w rozmowie z Michałem Wojdą.
Po nieudanym przewrocie w Turcji odbywa się czystka w aparacie państwowym. Aresztowani zostali nie tylko wojskowi, sędziowie, prokuratorzy, ale także nauczyciele akademiccy, w sumie około 50 tysięcy osób. „Erdogan chce upiec kilka pieczeni na jednym ruszcie i oczyszcza kraj z elementu mu wrogiego. Nie ważne czy są to wojskowi czy cywile” – mówi w studiu Wschód w Realu Kotlarczyk.
Wyjazdu z kraju zabroniono wszystkim nauczycielom akademickim. Ma to zapewnić, że domniemani współorganizatorzy puczu nie uciekną przed odpowiedzialnością. „Nie miejmy złudzeń. Turcja jest demokracją wyłącznie w oczach Zachodu. To myślenie jest po prostu dla nas wygodne” – komentuje Konrad Kotlarczyk. Jakie konsekwencje pucz może mieć dla Unii Europejskiej? „To, że Unia nie wykorzystała puczu do renegocjowania warunków umowy z Turcją o obozach dla uchodźców tylko obnaża słabość unijnej dyplomacji” – uważa gość Michała Wojdy. O tym dlaczego pucz w Turcji tylko umocni Erdogana, a Zachód wesprze każdego kto da Turcji stabilizację oraz dlaczego unijna reakcja na zamach stanu tylko pokazuje słabość europejskiej dyplomacji tylko w studiu Wschód w Realu.
wRealu24.pl

 

Najnowsze

Pokaż więcej