"Jak zacznę mówić prawdę to wam kapcie pospadają!" - liderka oddziału KOD zacznie "sypać?" Faktury Kijowskiego to dopiero początek...

Awantura rozpętała się po słynnej konferencji Komitetu Obrony Demokracji ws. faktur Kijowskiego. Ewidentnie widać, że wewnątrz KOD jest wiele nieporozumień i waśni. Tuż po konferencji jednemu z portali udało się nagrać kłótnię pomiędzy liderką szczecińskiego oddziału Magdaleną Filiks a jej kolegami z organizacji. 

"Jak zacznę mówić prawdę to wam kapcie pospadają!" - liderka oddziału KOD zacznie "sypać?" Faktury Kijowskiego to dopiero początek...

Zobacz także:

Masakra! Kijowski wydaje skandaliczne oświadczenie ws. "faktur"!
Masakra! Kijowski wydaje skandaliczne oświadczenie...
Kolacja z Michnikiem za pieniądze z puszki! Filiks: "Ideowiec je**ny". Ile jeszcze trupów wypadnie z szafy KOD?
Kolacja z Michnikiem za pieniądze z puszki! Filiks:...
Polska nastolatka powiesiła się w brytyjskiej szkole! Nie wytrzymała rasistowskich ataków!
Polska nastolatka powiesiła się w brytyjskiej...
Najgorsza "broń w historii świata" Adolfa Hitlera została sprzedana za niebotyczną kwotę! (FOTO)
Najgorsza "broń w historii świata" Adolfa Hitlera...

Magdalena Filiks w pewnym momencie nie wytrzymała i krzyknęła :

"Jak zacznę mówić prawdę, to wam kapcie pospadają!"

Czyżby słynne faktury Kijowskiego nie były jedynym przekrętem jaki skrywają teczki KOD-u?

- To było dla nas zaskoczenie. Sądziliśmy, że wszyscy robią wszystko za darmo. Zostanie przeprowadzony audyt - tak jeszcze w trakcie konferencji tłumaczyli się KODowcy z bardzo drogich usług informatycznych świadczonych przez firmę Mateusza Kijowskiego.

Parę chwil później doszło do kłótni pomiędzy działaczami

- Wiem, kto prowadził tę stronę internetową. I miałam to powiedzieć na tej konferencji? Pewni jesteście? Bo dwie osoby ją prowadziły i chciały tu dzisiaj być. Po to, żeby uspokoić ludzi w Polsce, że nic się złego nie dzieje. Bo ktoś za ten KOD też odpowiada. Skończyłam z wami rozmawiać. Jak zacznę mówić prawdę, to wam kapcie pospadają! Jak w PiS, niczym się nie różnicie! - wykrzyczała do swoich kolegów Magdalena Filiks z zarządu po czym bardzo wzburzona opuściła towarzystwo.

- Co teraz robimy? Zaraz zakopią KOD - martwili się działacze. O co dokładnie ta cała awantura? Super Express zapytał o to Magdalenę Filiks, jednak ta nie była skłonna do komentowania całego wydarzenia. 

wRealu24.pl

źródło: se.pl