Płk wywiadu: Faktycznie przygotowują się na powrót Tuska do Polski!

Piotr Wroński skomentował tragiczną sytuację opozycji w Polsce - nie ma absolutnie nikogo inteligentnego z wiedzą wśród tej zgrai cwaniaków.

Kijowski - złodziej, Petru - lowelas, który nie potrafi sklecić zdania bez gafy...totalna degrengolada...

"To chyba rzeczywiście jest rodzaj przygotowania Polski na powrót Donalda Tuska. Grzegorz Schetyna idzie "w zaparte". Wie, że może zostać sam, a wtedy przegra wszystko. Nie sądzę, by miał tendencje samobójcze. To, oczywiście, może być koniec PO w tym kształcie, ale może to również być początek nowej formacji. Niewątpliwie, PO usiłuje zneutralizować Nowoczesną, KOD i resztę opozycji. Usiłuje rozchwiać Polskę, wprowadzić bałagan. Pocieszanie się, że "nas jest więcej" uważam za przejaw tryumfalizmu i nonszalancji. PO reprezentuje siły niezbyt liczne, ale dysponujące ogromną "siłą ognia". Nie wiem, czy "upór" PO jest wynikiem taktyki obronnej tych sił, czy tylko naiwnym przekonaniem lidera tej partii.

Druga opcja jest prawdopodobna, chociaż wydaje mi się, że pan Schetyna z naiwnością nie ma nic wspólnego i kalkuluje na zimno, mając ku temu konkretne podstawy. Wydaje mi się również, iż pan Jarosław Kaczyński też to zauważył. Dodajmy do tego kontakty i związki PO z Niemcami, ukrywane pod płaszczem UE. Jest oczywiste, że wybór Trumpa, zmiana polityki USA wobec Europy, rozmieszczenie wojsk amerykańskich w Polsce nie podoba się Berlinowi, którego pozycja w Unii - głównego rozgrywającego - jest i tak już mocno nadwyrężona, a to z kolei zamienia się w konkretne starty finansowe. Rozchwiać Polskę tak, by "ratunek" przyszedł z Brukseli, a nie zza oceanu, lub został wypracowany w Warszawie. To jeden ze sposobów na uratowanie zysków. Może tak jest? Może nie? tak to odbieram. Dlaczego zacząłem od Donalda Tuska?

To jest jedyna osoba gwarantująca konsolidację przeciwników. Nie jest ważne, że PO przegrała w Polsce. Ważne jest, że wypracowane przez byłego partyjnego lidera i premiera mechanizmy oraz układy europejskie są mocnym orężem, który będzie skuteczniejszy w kraju rozchwianym i zdestabilizowanym. Grzegorz Schetyna wie o tym i jest gotów poświęcić siebie, bo interes jest znacznie większy, a i on na tym wbrew pozorom zyska.

ps. Wypowiedź Ryszarda Petru po dzisiejszym spotkaniu potwierdza moje podejrzenia. Irytuje mnie widoczna nerwowość Pawła Kukiza. W tej sytuacji najgorsze jest siedzenie okrakiem na barykadzie pod płaszczykiem "antysystemowości" - napisał na swoim profilu na Facebooku, płk Piotr Wroński.

Zobacz również:

wRealu24.pl

Najnowsze

Pokaż więcej