loading...

Miasto Kielce kupiło mieszkanie dla uchodźców!

Miasto kupiło używane mieszkanie, które zostało wyremontowane. - Jest w pełni wyposażone, w meble, lodówkę, pralkę – informuje Barbara Kopeć z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Kielcach. - Nie ma telewizora, rodzina kupi go sama, jeśli będzie miała ochotę.

Miasto Kielce kupiło mieszkanie dla uchodźców!

Zobacz także:

Kielce: Lodospad w centrum miasta.
Kielce: Lodospad w centrum miasta.
Piotr "LIROY" Marzec: "Kielce się wyludniają! Nie wykluczam kandydowania na prezydenta Kielc!" (Video)
Piotr "LIROY" Marzec: "Kielce się wyludniają! Nie...
Ptak przestępca! Zobacz dlaczego policja schwytała gołębia pocztowego!
Ptak przestępca! Zobacz dlaczego policja schwytała...
Jak się urządzić?
Jak się urządzić?

 

Lodówka jest pełna, zapewniliśmy wędlinę, sery, keczup, jogurty, napoje czy pieczywo. W szafkach znajdą mąkę, cukier czy herbatę. W łazience są środki higieny. Umeblowanie jest neutralne, bo nie znamy upodobań rodziny. Do tej pory nie rozmawialiśmy z jej członkami, wszelkie kontakty odbywały się przez ministerialnych urzędników. Wyposażenie pokoi dostosowaliśmy do wieku ich mieszkańców, inaczej wyglądają meble dla 8 letniej dziewczynki i 20 - letniego chłopka. 

We wtorek o godzinie 17 rodzinę przywita Barbara Kopeć, która będzie jej opiekunem przez najbliższe miesiące. – Chcemy tej rodzinie zapewnić spokój przez pierwsze dni, więc na razie nie będzie wielkiego, medialnego powitania. Nowymi mieszkańcami zajmie się pani Basia. Pomoże im poznać miasto czy załatwić różne urzędowe sprawy, których jest sporo, na przykład zapisać dziecko do szkoły czy chłopcu złożyć papiery na uczelni. Przez kilka miesięcy dopóki będzie taka potrzeba będzie ich wspierać w rozpoczęciu nowego życia – dodaje. 

Rodzice otrzymają pomoc w znalezieniu pracy. - Ojciec jest z zawodu kierowcą i mechanikiem, ma uprawnienia do prowadzenia autobusów, więc zarząd Transportu Miejskiego pomoże załatwić mu pracę w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji. Pani jest z wykształcenia ekonomistką, przed przyjazdem do Polski pracowała w banku, ale u nas, bez długiego szkolenia trudno będzie jej wykonywać taką pracę, ponieważ Polska i Ukraina maja różne sytemu bankowe. Z tego co wiemy jest gotowa podjąć się innego zajęcia. Rodzina chce się szybko usamodzielnić- dodaje dyrektorka. 

Na pomoc polskiej rodzinie z Ukrainy miasto przeznaczy 250 tysięcy złotych, w tym jest zakup mieszkania, jego wyposażenie i pomoc finansowa na pierwsze tygodnie pobytu w Kielcach, do czasu znalezienia pracy przez rodziców.

 

wRealu24.pl

 

Żródło: kielce.naszemiasto.pl

loading...
loading...