loading...

Nie żyje mistrzyni Polski! Zostawiła męża i osierociła 2-letniego synka. Miała zaledwie 31 lat.

Nie żyje mistrzyni Polski, przegrała walkę z ciężką chorobą. Miała zaledwie 31 lat. zostawiła męża i osierociła 2-letniego synka. Zmagała się z ciężka chorobą. 

Nie żyje mistrzyni Polski! Zostawiła męża i osierociła 2-letniego synka. Miała zaledwie 31 lat.

Zobacz także:

Rozpuszcza złogi i oczyszcza jelita. Wystarczy tylko tydzień kuracji! Zobacz jak to wykonać!
Rozpuszcza złogi i oczyszcza jelita. Wystarczy tylko...
Gdańsk: Gigantyczny frachtowiec Arctic Ocean wpłynął do polskiego portu.
Gdańsk: Gigantyczny frachtowiec Arctic Ocean wpłynął...

- Prawdziwy Wojownik nigdy nie umiera, tylko odchodzi... - napisano na profilu na Facebooku Polskiego Związku Karate Tradycyjnego. Składając tym samym hołd Beacie Welfle.

 

Facebook

W nocy z 30 listopada na 1 grudnia w wieku 31 lat zmarła mistrzyni Polski w karate (w konkurencji Fukugo) Beata Maciejewska Welfle. Sportsmenka pochodząca z Biłgoraja zmagała się w ostatnich miesiącach z ciężką chorobą. - poinformował portal sportowefakty.wp.pl

W listopadzie 2015 roku podczas Biegu Niepodległości Beata dostała ataku padaczki. to był nawrót choroby, która zaatakowała ja w 2007 roku. Nowotwór. Wszyscy byli przekonani, że tą walkę już ma za sobą. Jednak nie. Po latach znów choroba dała o sobie znać.

Welfle udała się na niekonwencjonalną terapię wykonywaną w jednej z niemieckich klinik. Po niej zapadła na zapalenie płuc. Lekarze dawali jej małe szanse. Zmarła. Pogrzeb Beaty Welfe odbędzie się 7 grudnia.

- Prawdziwy Wojownik nigdy nie umiera, tylko odchodzi... Beata Welfle odeszła dzisiejszej nocy. Nie płaczemy. Jesteśmy dumni, że była z nami i pokazała nam, jak walczyć! Do zobaczenia, Wojowniczko! - czytamy na profilu na Facebooku Polskiego Związku Karate Tradycyjnego.

wRealu24.pl

źródło: sportowefakty.wp.pl

loading...
loading...