Test drona z Biedronki. Wart swojej ceny? Sprawdź!

W sieci sklepów Biedronka pojawił się dron za 249 zł. Ostatnimi czasy te urządzenia cieszą się ogromną popularnością. Czy warto go kupić? Jak się sprawuje? Czy cena jest adekwatna do jakości? Na te pytania odpowiedział Bolesław Dreczko, który przeprowadził test urządzenia. 

Test drona z Biedronki. Wart swojej ceny? Sprawdź!

Zobacz także:

Dron z miotaczem ognia. (VIDEO)
Dron z miotaczem ognia. (VIDEO)
Nowa era dronów (WIDEO).
Nowa era dronów (WIDEO).
Nie popisuj się! - Czyli dlaczego kiedyś dzieci były grzeczne (VIDEO)
Nie popisuj się! - Czyli dlaczego kiedyś dzieci były...
Ujawniamy! Oto skład i prawdziwy cel oprysków chemtrails! (VIDEO)
Ujawniamy! Oto skład i prawdziwy cel oprysków...

Dron z Biedronki: dostępność i cena

Dron, który pojawił się w Biedronce w poniedziałek (5.12) będzie dostępny tylko do 11 grudnia, a kosztuje 249 zł. W tej cenie dostajemy czterowirnikowy dron z kamerą 2 Mpx i kontroler. Sterować quadrocopterem można za pomocą kontrolera lub darmowej aplikacji na smartfony z systemami Android oraz iOS. Aplikacja obsługuje też 2 -Mpx kamerę, która może przekazywać obraz na żywo, nagrywać filmy w rozdzielczości 1280x720 pikseli oraz robić zdjęcia. Dron wyposażony jest w kolorowe diody, które ułatwiają sterowanie.

Dron jest bardzo lekki, co ma zarówno swoje wady jak i zalety. Plusem takiej konstrukcji jest to, że jest całkiem odporna na upadki i uszkodzenia. Jeśli jednak do tych dojdzie, to w zestawie znajduje się kilka zapasowych części (śmigła i podstawki do lądowania). Minusem lekkiego drona jest podatność na nawet lekkie podmuchy wiatru. Przez to nad bezzałogowcem łatwo stracić kontrolę.

Dron z Biedronki: sterowanie

Na wstępie rozważań nad jakością sterowania, warto sobie uświadomić, że tak tani sprzęt nie będzie miał najnowocześniejszych systemów stabilizacji i lotu. Na początku może to być spory problem, maszyna bowiem mało wybacza i czasem ciężko jest nad nią zapanować. Aby precyzyjnie sterować dronem, potrzebne będzie dużo treningu. I tutaj pojawia się kolejny problem. Bateria quadrocoptera wystarczy tylko na 8 minut lotu. W połączeniu z czasem ładowania (przez port USB), który wynosi półtorej godziny, sprawia to, że zabawa jest bardzo krótka i ciężko nauczyć się latać. W zestawie znajduje się tylko jedna bateria.

Kamera i filmowanie

Kamerka o rozdzielczości 2 megapikseli nie będzie nadawała się do filmowania profesjonalnych produkcji, a co najwyżej do zabawy. Problemem jest też zapisywanie nagranych filmów. Możliwe jest zapisywanie ich w aplikacji przez Wi-Fi, ale w moim przypadku filmy były „porwane”, tak jakby połączenie zanikało. Natomiast na umieszczonej w kamerce karcie micro SD nic się nie nagrało.

Czy warto kupić drona z Bierdronki?

Quadrocopter z Biedronki to zdecydowanie zabawka i nie należy traktować go jako profesjonalnego narzędzia. W tej roli sprawdza się przyzwoicie i może dostarczyć sporo radości (zwłaszcza możliwość robienia beczek jednym przyciskiem na kontrolerze). Niestety ogromną wadą jest tutaj pojedyncza, mała i długo ładująca się bateria. Jeśli ktoś się zdecyduje na zakup drona, musi przygotować się na częste i długie przerwy w zabawie.

Film z testów do obejrzenia tutaj