„Pedofilia jest podstawą islamu”. Dlaczego zachodni przywódcy zabraniają o tym mówić?

Islam to bezsprzecznie najbardziej fanatyczna religia, jaka kiedykolwiek istniała. „W imię proroka” dokonują się morderstwa, masowe egzekucje, a nawet samobójcze ataki. Dlaczego? Bo ogromna rzesza muzułmanów wierzy, że tak trzeba.

„Pedofilia jest podstawą islamu”. Dlaczego zachodni przywódcy zabraniają o tym mówić?

Zobacz także:

loading...

Islam to bezsprzecznie najbardziej fanatyczna religia, jaka kiedykolwiek istniała. „W imię proroka” dokonują się morderstwa, masowe egzekucje, a nawet samobójcze ataki. Dlaczego? Bo ogromna rzesza muzułmanów wierzy, że tak trzeba.

 

Na zdjęciu powyżej Muhammad al-Baqir, piąty imam Szyitów, całuje w usta małego chłopca podczas wizyty w Iraku.

 

Przez setki ostatnich lat Europa była z daleka od islamu, a islam z daleka od Europy. Aż do XXI wieku, gdy w Europie, szczególnie tej zachodniej nastąpił „boom” multikulturalizmu i poprawności politycznej. Z czasem napływ muzułmanów na nasz kontynent stawał się coraz szybszy, a tzw. uchodźcy coraz bardziej bezkarni. Dziś w takich krajach jak Szwecja czy Francja, powiedzenie złego słowa (nawet w słusznej sprawie) o muzułmanach czy islamie, może grozić poważnymi konsekwencjami prawnymi – w najlepszym wypadku.

 

Fundamentalizm i brak asymilacji to jedno. Europejczyków najbardziej oburza natomiast coś innego. Pedofilia, o której się nie mówi, ale która w kulturze muzułmańskiej jest czymś zupełnie normalnym. To nie pasuje do europejskiego stylu życia, nie pasuje i to bardzo. Pewnie dlatego poruszanie tego tematu na wyżartym przez bakterię poprawności politycznej Karola Marxa Zachodzie jest nieoficjalnie, a zapewne już wkrótce oficjalnie – zakazane.

 

W praktyce prawie każdy muzułmanin jest chorobliwie religijny. Wierzą, że wskazane jest zabijanie w imię wiary, mają też naśladować proroka Mahometa, a ten przecież, jako dorosły mężczyzna, poślubił 6-letnią Aishę, którą zapłodnił, gdy miała lat 9.

 

– Pedofilia jest podstawą islamu. Muzułmanie nie mają prawa widzieć w niej czegoś złego, przecież wierzą, że Mahomet to uosobienie wszelkich bóstw – czytamy w opinii nowojorskiego arabisty.

 

Więcej o tym opowiadała Miriam Shaded, córka Syryjczyka, będąca jednak chrześcijanką i mieszkająca w Polsce.

 

Działaczka, która znana jest z wielkiej niechęci do muzułmanów, powiedziała, że celem islamu jest zniszczenie wiary chrześcijańskiej. Wspominała też o niezrozumiałych dziś dla zdrowego człowieka skłonnościach Mahometa.

 

– Celem islamu jest szerzenie tej wiary poprzez walkę, poprzez dżihad – powiedziała prezes Miriam Shaded.

 

– Są 163 wersety w Koranie mówiące o dżihadzie. Mahomet był mordercą, zabił sporo Żydów. Był też pedofilem, wziął sobie 6-latkę za żonę. Cieszył się, że z nią współżyje po trzech latach. Mahomet mówił o nienawiści. Niestety wzorem do naśladowania dla muzułmanów jest Mahomet – skwitowała.

 

wRealu24.pl

Zobacz również:

Dzięki reklamom wspierasz naszą działalność.
ZAMKNIJ