Zobacz co by było gdyby... Hitler WYGRAŁ II wojnę światową. (WIDEO)

W książce Roberta Harrisa „Fatherland”, z 1992 roku, przedstawiona jest wizja świata, w którym nazistowskie Niemcy wygrały II wojnę światową. Książka roi się od dość nieprawdopodobnych pomysłów, jednak przy okazji skłania do zastanowienia nad tym, jak faktycznie wyglądałby świat, gdyby wojna z 1939 roku została przegrana przez aliantów… 

Zobacz co by było gdyby... Hitler WYGRAŁ II wojnę światową. (WIDEO)

Zobacz także:

loading...

Harris przedstawił wizję, w której w 1942 roku, po zwycięstwie Niemiec na froncie wschodnim, odcięty od kaukaskiej ropy Stalin ucieka za Ural. ZSRR zaś, jako państwo ogromne, nie daje za wygraną, lecz prowadzi partyzancką walkę z najeźdźcą (na radzieckie oddziały partyzanckie Hitler wysyła niemiecką młodzież w celu zaprawienia ich w boju).

 

Słowianie są wyłącznie siłą roboczą w ogromnej „Tysiącletniej Rzeszy”, niewolnikami i „podludźmi”. Kontakty seksualne miedzy „rasą aryjską” a Słowianami są zakazane. Pisarz wymyślił też sytuację, w której z Wielkiej Brytanii – odciętej od zaopatrzenia i głodującej – ucieka Winston Churchill, a na tronie zasiada, jako marionetka Niemiec, Edward VIII (zafascynowany Hitlerem król angielski, który abdykował jeszcze przed wojną).

 

W efekcie powstaje więc obrazek Europy, w którym Zachód zintegrowany jest w coś na kształt Wspólnoty Europejskiej, z tym, że pod auspicjami Berlina, Wschód zaś stanowi w dużej mierze „zestaw” państw marionetkowych. Wynagrodzeni sojusznicy nazistów (Finlandia, Węgry, Rumunia, Bułgaria, Słowacja i Chorwacja) zyskują ziemie i utrzymują teoretyczną niepodległość. 


USA, pokonawszy Japonię, w wersji Harrisa znajduje się w stanie zimnej wojny z państwem Hitlera. Trwa wyścig zbrojeń, Amerykanie wspierają też radziecką partyzantkę. Od Wielkiej Brytanii odrywają się Kanada, Australia i Nowa Zelandia, które zjednoczyły się wokół USA, uznając za królową nie Edwarda, ale Elżbietę II, przebywającą na wygnaniu w Kanadzie. 


Pomysły Harrisa są inspirujące, niemniej zdecydowanie literackie. Prawdziwa odpowiedź na pytanie „co by było, gdyby Niemcy wygrały II wojnę światową?” jest daleko bardziej skomplikowana. Nie prowadzi też do tak drastycznych wizji, jakie przedstawiał pisarz.

 

CZYTAJ DALEJ

 

 

 

Dzięki reklamom wspierasz naszą działalność.
ZAMKNIJ