UJAWNIONO ile celebryci zarabiają za wrzucanie zdjęć na Facebooka i Instagram! Zawrotne kwoty!

Wrzucają zdjęcie na Facebook lub Instagram, a na ich koncie lądują grube tysiące złotych. Polskie gwiazdy nauczyły się zarabiać na reklamach, które umieszczają na portalach społecznościowych. Najwięcej do tej pory otrzymał Kuba Wojewódzki - bierze zawrotną sumę pół miliona złotych za promocję produktu na swoich profilach!

UJAWNIONO ile celebryci zarabiają za wrzucanie zdjęć na Facebooka i Instagram! Zawrotne kwoty!

Zobacz także:

To szło NA ŻYWO! Tym tekstem Cejrowski doprowadził ludzi do FURII! Zaatakował prowadzącego! [WIDEO]
To szło NA ŻYWO! Tym tekstem Cejrowski doprowadził...
Będziesz w szoku! Oto prawdziwe imiona i nazwiska polskich gwiazd i biznesmenów! Solorz to tak naprawdę...
Będziesz w szoku! Oto prawdziwe imiona i nazwiska...

Wrzucają zdjęcie na Facebook lub Instagram, a na ich koncie lądują grube tysiące złotych. Polskie gwiazdy nauczyły się zarabiać na reklamach, które umieszczają na portalach społecznościowych. Najwięcej do tej pory otrzymał Kuba Wojewódzki - bierze zawrotną sumę pół miliona złotych za promocję produktu na swoich profilach!

 

Kiedy widzimy nową fotkę na portalu społecznościowym, nawet nie zdajemy sobie sprawy, że gwiazdy polskiego show-biznesu zgarniają za to grube tysiące złotych. To najłatwiej zarobione pieniądze w ich życiu.

 

Sukcesem swojego internetowego konta na Instagramie był zaskoczony Kuba Wojewódzki. Gdy odebrał telefon z pytaniem, ile będzie kosztować wrzucenie na jego Instagram reklamowego postu, rzucił stawkę 30 tysięcy złotych.

 

- Dzisiaj markom nie wystarczy promocja w formie strony na Facebooku i profilu na Instagramie. Angażują znane i wpływowe osoby, czyli influencerów, w reklamowanie ich produktu.

 

Tym samym zyskują cenną rekomendację swojej marki. Wystarczy jak znana osoba opublikuje krótki film lub wstawi zdjęcie z produktem i go oznaczy. Im więcej obserwujących, tym większą sumę można zarobić - wyjaśnia SE Aleksandra Dejnarowicz, trenerka social media.

 

za: SE.pl