Tak duża asteroida jeszcze nigdy, w czasie prowadzenia obserwacji przez NASA, nie przelatywała obok naszej planety. Astrologowie spodziewają się niebywałych widoków.
 

Florence znajdzie się w pobliżu Ziemi już 1 września. Największa i 2. najjaśniejsza z asteroid znajdujących się w pobliżu naszej planety minie ją w odległości 7 mln kilometrów. To 18 razy więcej niż dzieli nas od Księżyca.

 

Wiele asteroid mijało Ziemię w mniejszej odległości. Ale żadna z nich nie była aż tak ogromna – komentuje Paul Chodas z NASA.

 

Obserwatorzy wiążą z asteroidą wielkie nadzieje. Jej bliski przelot pozwoli na dokładne sfotografowanie powierzchni ciała niebieskiego. Według NASA z Ziemi uda się zrobić zdjęcia nawet 10-metrowych detali.

 

Asteroidę będzie można także wypatrzeć mniej profesjonalnym sprzętem.Domorośli astrolodzy powinni zauważyć ją przelatującą na tle: Ryby Południowej, Gwiazdozbioru Koziorożca, Wodnika i Delfina.

 

Po raz pierwszy Florence zaobserwowano w marcu 1981 r. Nazwano ją od imienia Florence Nightingale – twórczyni nowoczesnego pielęgniarstwa.