Demi Moore trafiła do sekty?

Aktorka w lipcu zeszłego roku po raz drugi trafiła na oddział zamknięty. Powodem hospitalizacji była depresja wywołana odejściem dużo młodszego męża aktorki Ashtona Kutchera do Mili Kunis.

Demi Moore trafiła do sekty?

Zobacz także:

loading...

Od tego momentu co chwila pojawiały się nowe informacje dotyczące zdrowia psychicznego aktorki, która nie mogła pogodzić się z odejściem dużo młodszego męża. Ukojenie znalazła w sekcie do której zaprowadził ją wieloletni przyjaciel.

Aktorka od początku nie miała łatwego życia. W wieku 16 lat poznała 30 letniego piosenkarza Freddy'ego Moore'a za, którego wyszła za mąż zaraz po jego rozwodzie. Niestety małżeństwo nie trwało zbyt długo. Powodem rozpadu był imprezowy styl życia gdzie królował alkohol i kokaina. Kilka lat później wyszła ponownie za mąż za Bruce'a Willisa z którym ma trzy córki. I to małżeństwo nie przetrwało próby czasu. I w 2000 para rozstała się. Przez chwilę spotykała się z Olivierem Whitcobem ale ten związek także nie przetrwał. W 2005 roku aktorka poznała młodszego o 16 lat aktora Ashtona Kutchera z którym stworzyła, kolejny związek. Niestety po niecałych siedmiu latach związku aktor złożył pozew rozwodowy w którym jako powód roztania podał różnice nie do pogodzenia.

Od tego momentu życie zawodowe jak i prywatne zaczeło się Demi walić. Aktorka trafia do kliniki po przedawkowaniu narkotyków, bardzo schudła i popadła w anoreksję. Moore przestała być aktywna zawodowo odrzucając kolejne role. W odpowiedniej chwili na horyzoncie pojawił się przyjaciel aktorki Tom Cruise, który wyciągną do niej pomocną dłoń. Dzięki niemu Demi weszła do Kościoła Scjentologicznego który jest uważany za bardzo niebezpieczną sektę. Jak sama twierdzi znalazła ukojenie i w końcu nauczyła się panować się nad emocjami. Bliscy są zaniepokojeni nowym życiem Demi w sekcie. Twierdzą, że ma wyprany mózg oraz jest pod ich ogromnym wpływem.

wRealu24.pl

Dzięki reklamom wspierasz naszą działalność.
ZAMKNIJ
Dzięki reklamom wspierasz naszą działalność.