Najważniejsza była kwestia przygotowania tego wszystkiego i zorganizowania. Elektronika i czujniki to dostępne rzeczy. Miałem dużo czasu, żeby sobie wszystko przygotować, a największym wyzwaniem w projekcie był sam moment wysłania sondy do atmosfery” – przyznał Karol.

Pieniądze na projekt zebrał dzięki aukcji internetowej podczas, której zebrał kilkanaście tysięcy złotych. Sonda została wyposażona w radia, kamery, oraz czujniki do pomiaru. Sonda wzbiła się w powietrze za pomocą balonu napełnionego helem 22 października na wysokość 30 km i spadła 30 km od Poznania. Lot odbył się za zgodą Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej.

Badałem stężenie ozonu, czystość powietrza, wydajność ogniw fotowoltaicznych. Wykonałem panoramiczny film, przedstawiający ziemię z tzw. bliskiego kosmosu. Wyniki na razie są bardzo ogólne. Będę się spieszył, żeby w okolicach dwóch tygodni je opublikować” – dodał nastolatek. 

wRealu24.pl