Zbigniew Falkowski na III Światowym Festiwalu Morsowania w Kołobrzegu spędził 2 godziny, 2 minuty i 13 sekund w specjalnym akwarium z lodem. Pokonując tym Wima Hofa z Holandii ubiegłorocznego zwycięzcę.

Pan Zbigniew dla rozgrzewki zanurzył się w Bałtyku i spędził czas w saunie, osiągając temperaturę 34,4 stopnia Celsjusza. Następnie wszedł do akwarium wypełnionego toną suchego lodu o temperaturze 5 stopni.

Owszem, było bardzo ciężko. Zwłaszcza na początku miałem dwa poważne kryzysy. Byłem wychłodzony. Dodatkowo wiał silny wiatr, a chwilami padał deszcz. Co jeszcze bardziej potęgowało uczucie zimna .Ruszając się próbował się rozgrzewać. Nie było to wcale takie łatwe, bo akwarium było ciasne. Na szczęście, w drugiej godzinie temperatura ciała przestała spadać i czułem się coraz lepiej ”przyznaje Falkowski.