Całe zamieszanie wokół Morawieckiego i Wałęsy zaczęło się od tego, że oburzony słowami byłego lidera „Solidarności Walczącej” na temat wykluczenia Wałęsy z historii opozycji „przez fałsz, jaki sobą przedstawia”.

Oburzony Lech Wałęsa zarzucił Kornelowi Morawieckiemu, że ten… „zdezerterował”.

– Był wykluczony, zdezerterował, jak był czas. Wszystko jest podzielone. Teraz korzysta z naszego zwycięstwa! On przecież nie przyczynił się do tego zwycięstwa![…] Zobaczymy, kto się tak naprawdę wykluczył z historii dzisiaj i w przyszłości

– tłumaczył Wałęsa w rozmowie z wpolityce.pl.

Odnosząc się do słów Lecha Wałęsy nowe światło na jego „walkę” w stanie wojennym rzuca Sławomir Cenckiewicz publikując dokument, wskazujący na to, z jakich artykułów żywnościowych korzystał w czasie internowania Wałęsa. Na liście jest sporo alkoholu.

Z dokumentu wynika, że internowany korzystał „bez ograniczeń z artykułów żywnościowych”. 

W okresie internowania skonsumował samotnie lub w towarzystwie osób odwiedzających:
– spirytus – 2 but.
– wódka 289 but.
– wino 158 but.
– winiak i koniak 59 but.
– szampan 239 but.
– piwo 1115 but.

Dokument Cenckiewicz opublikował na Twitterze:

wRealu24.pl