– My teraz z Gdańska będziemy przesyłać ropę, którą kupimy w Arabii Saudyjskiej, (Zjednoczonych) Emiratach (Arabskich), USA”– powiedział prezydent Białorusi  Aleksander Łukaszenka w piątek w Swietłahorsku.  – Wtedy to już nie Rosja będzie nim (tj. rurociągiem) dostarczać ropę na Zachód, a Białoruś sprowadzać z Europy – dodał.

Czyżby mamy przełamanie w bierności władz Polski względem Białorusi naciskanej przez Rosję?

Białoruś i Rosja od 1 stycznia nie mają podpisanych kontraktów na dostawy surowca dla Mińska. Władze Białorusi poszukują alternatywnych źródeł i tras dostaw. Moskwa zamierza zdusić niepodległość Białorusi, używając jako lewara dostarczaną do tej pory po niskich cenach ropy.

źródło: onet.pl

#wrealu24#polskaiświat#zagranica